Czy internet zastąpi kurs?

Rozwiązaniem, które stanowi substytut tradycyjnego kursu gotowania jest kurs korespondencyjny, który odbywa się za pośrednictwem internetu. Zazwyczaj obok modułu teoretycznego obejmującego opisy dań, charakterystykę produktów i cenne porady zawiera on w sobie również moduł „praktyczny” i cudzysłów nie jest tutaj zastosowany przypadkowo. Mowa o nagraniach wideo, które pokazują kucharza w akcji – gdy wykonuje daną sekwencję czynności. Tym samym możemy sobie wizualizować pewne rzeczy i następnie odtwarzać je we własnym zakresie. Taka nowoczesna, elektroniczna forma kursu jest znakiem dzisiejszych czasów i nie powinno to być dla nas zaskoczenie. Praktycznie każdy typ wiedzy można dziś podać odbiorcy w formie wirtualnej, a możliwości platform e-learningu są w zasadzie nieograniczone.

Rzecz jasna rodzi się wiele pytań, głównie tych dotyczących efektywności takich zajęć. Na ile jesteśmy w stanie przyswoić wiedzę oraz umiejętności dotyczące gotowania, skoro naszym partnerem jest wyłącznie komputer? Sporo zależy od zakresu samodzielności ucznia. Im bardziej samodzielny, tym więcej wyniesie z kursu. Drugą możliwością jaką daje nam internet jest po prostu szukanie informacji i porad dotyczących gotowania na własną rękę – bez opierania się na opracowanym i zaplanowanym kursie. To również jest bardzo dobre rozwiązanie, które pozwala nam dobierać źródła wiedzy wedle własnych preferencji. Od nas zależy także tempo przyswajania informacji, bo możemy uczyć się gotowania zgodnie z własnym wewnętrznym rytmem.